O mnie

Marcin Janik „Yeti” – domorosły podróżnik, miłośnik pieszych, rowerowych i narciarskich wędrówek po górach i nie tylko, fascynat egzotycznych kultur i dziewiczej natury. Urodził się i wychował w Gorlicach, od kilkunastu lat mieszka w Nowym Sączu. Od dzieciństwa zafascynowany poznawaniem świata, ukończył studia geograficzne na UJ, aktywnie podróżuje poszukując wciąż nowych wyzwań.

Moja przygoda z podróżowaniem zaczęła się jeszcze w dzieciństwie, gdy zaczytując się w relacjach dawnych podróżników badających wielkie rzeki Afryki, postanowiłem sam zasmakować wyprawy w nieznane i nie posiadając żadnej wiedzy terenowej, ani mapy, wyruszyłem na poszukiwanie źródeł niewielkiej rzeczki Sękówki w Beskidzie Niskim. Gdy później wpadła w moje ręce prawdziwa mapa turystyczna Beskidu Niskiego z zaznaczonymi szlakami turystycznymi, moje wycieczki stały się coraz bardziej przemyślane.

Z biegiem lat poznawałem coraz to dalsze pasma Beskidów i tatrzańskie granie – moją pierwszą wyprawą wysokogórską było 4-dniowe samodzielne przejście całej grani Tatr Zachodnich w 1996 roku. W następnych latach swoje kroki skierowałem w Karpaty słowackie, ukraińskie i rumuńskie. W 2002 roku zdobyłem najwyższy szczyt Pirenejów – Pico de Aneto (3404 m npm). Te pierwsze wyprawy to była zupełna amatorszczyzna. Nie miałem pieniędzy, sprzętu, doświadczenia, ani sprawdzonych partnerów. Mój pierwszy trzytysięcznik Pico de Aneto zdobyłem w zwyczajnym niskim obuwiu nieturystycznym wchodząc na szczyt po lodowcu.

W 2004 roku po ukończeniu studiów razem ze swoją dziewczyną (późniejszą żoną i partnerką w podróżach) podróżowaliśmy przez 2 miesiące po Hiszpanii, przemieszczając się autostopem, nocując tylko „na dziko” i zarabiając jako mimowie w miejscach turystycznych.

Na prawdziwą, od dawna zaplanowaną, egzotyczną podróż musiałem zaczekać do 2006 roku. Aby ją zrealizować, przez ponad pół roku pracowałem w Irlandii. Wyprawę nad Bajkał i do Mongolii odbyliśmy pociągiem transsyberyjskim, bezdroża Mongolii pokonywaliśmy wynajętą terenówką, po górach poruszaliśmy się pieszo i konno, co było nowym doświadczeniem.

Ta pierwsza prawdziwie egzotyczna, daleka wyprawa stała się przełomem w moim życiu. Od tej pory zacząłem uważać się za podróżnika i podróże stały się dla mnie najważniejszym celem w życiu. Każdego roku latem organizowałem sobie dwumiesięczną podróż w takie miejsca na Ziemi, które mnie od dziecka fascynowały. Co roku wędrowałem więc po wysokich górach Azji, Afryki czy Ameryki Południowej, przemierzałem bezkresne pustynie, spotykałem egzotyczne zwierzęta w parkach narodowych, podziwiałem rafy koralowe i zaglądałem do kraterów aktywnych wulkanów. Zwiedziłem też całe mnóstwo światowej klasy zabytków, ale zawsze bardziej mnie pociągały miejsca mniej znane, za to o wiele bardziej tajemnicze. Bardzo ważne dla mnie są też spotkania z innymi ludźmi, zarówno miejscowymi, reprezentującymi często zupełnie odmienne kultury, religie i systemy wartości, jak też z innymi podróżnikami spotykanymi w drodze.

Ekscytujące życie podróżnika trzeba było jednak pogodzić z przyziemną potrzebą utrzymania się i zdobywania funduszy na kolejne podróże. Okazało się to wcale niełatwym zadaniem, gdyż normalna praca „ na etacie” nie pozwala na odbywanie dłuższych, kilkutygodniowych podróży. Przez pierwsze lata po skończeniu studiów podejmowałem się różnych prac dorywczych, również za granicą, ciągłe szukanie nowej pracy bywało jednak dosyć kłopotliwe. Od roku 2010 prowadzę prelekcje podróżnicze „Podróże z Yeti”, których odbiorcami są w większości dzieci w szkołach, ale też dorośli w różnego rodzaju placówkach kulturalnych.

KONTAKT: Marcin Janik, tel. 798 683 803,

e-mail: podrozezyeti@gmail.com

Najnowsze wpisy

POLSKA 2020

Decyzję o podróży po Polsce podjęliśmy pod wpływem epidemii covid-19, która kompletnie zdezorganizowała turystykę światową i bardzo mocno ograniczyła możliwości podróżowania. Wyjazdy do wielu krajów stały się niemożliwe lub bardzo utrudnione. Postanowiliśmy więc zorganizować sobie podróż po Polsce, odwiedzając miejsca, w których do tej pory nie byliśmy i nadrabiając tym samym podróżnicze zaległości z „własnego … Czytaj dalej POLSKA 2020

JORDANIA 2020

Jordanię, podobnie jak we wcześniejszych latach Oman i Egipt, odwiedziliśmy zimą, podczas dwutygodniowego wyjazdu feryjnego.  Ta krótka podróż, właściwie wycieczka, pozwoliła jednak na zapoznanie się nie tylko z najważniejszymi atrakcjami tego niewielkiego kraju, ale też na eksplorację miejsc mniej znanych, a przy tym niezwykle pięknych i ciekawych. A różnego rodzaju atrakcji jest tu naprawdę sporo, … Czytaj dalej JORDANIA 2020

ALPY 2019

O wyprawie w Alpy myśleliśmy już od dawna, w końcu Alpy to najbliższe wysokie góry lodowcowe, w dodatku niesłychanie zróżnicowane krajobrazowo, a my do tej pory ich właściwie nie znaliśmy. Podczas całych dwóch letnich miesięcy mogliśmy się więc porządnie po nich nachodzić – na górskich wędrówkach spędziliśmy ponad 40 dni. Podczas naszej wyprawy odwiedziliśmy sześć … Czytaj dalej ALPY 2019

NEPAL 2019

Wiosną 2019 r. udało się nam zrealizować długo wyczekiwany wyjazd w Himalaje Nepalu. Na całą wyprawę mieliśmy tylko trzy tygodnie czasu, ale plan był ambitny: zamierzaliśmy przejść tzw. trasę Trzech Przełęczy w rejonie najwyższego szczytu świata Czomolungmy. Aby pokonać tę trasę w tak krótkim czasie, musieliśmy do punktu startu dolecieć miejscowym samolotem. Niestety, pomimo że … Czytaj dalej NEPAL 2019

Więcej wpisów