NEPAL 2019

Wiosną 2019 r. udało się nam zrealizować długo wyczekiwany wyjazd w Himalaje Nepalu. Na całą wyprawę mieliśmy tylko trzy tygodnie czasu, ale plan był ambitny: zamierzaliśmy przejść tzw. trasę Trzech Przełęczy w rejonie najwyższego szczytu świata Czomolungmy. Aby pokonać tę trasę w tak krótkim czasie, musieliśmy do punktu startu dolecieć miejscowym samolotem. Niestety, pomimo że mieliśmy wcześniej zarezerwowane bilety, nasz lot został odwołany. Jedyne co nam pozostało, to zmienić plan podróży. Nasz wybór padł na Annapurnę (8091 m npm), dziesiąty najwyższy szczyt Ziemi. Ten ogromny masyw górski oddziela dwa światy, zupełnie różne od siebie: tropikalny, hinduistyczny na południu, i surowy, buddyjsko-tybetański po stronie północnej. Odbyliśmy więc dwie wycieczki. Po stronie południowej dotarliśmy do magicznego Sanktuarium Annapurny, wędrując przez dżunglę do zaśnieżonych podnóży świętych szczytów Machhapuchhare i Annapurna. Podczas drugiego trekkingu po północnej stronie masywu odwiedziliśmy zamarznięte jezioro Tilitsho, jedno z najwyżej położonych na świecie, a następnie pokonaliśmy wysoką na 5416 metrów przełęcz Thorung La, przechodząc tym samym z Manangu do dawnego królestwa Mustang o świetnie zachowanej kulturze tybetańskiej.

Pomimo przymusowej zmiany planów, wyprawę uważamy za udaną, a żeby zobaczyć najwyższą górę świata, trzeba będzie wrócić jeszcze do Nepalu.